Z pamiętnika p. Zbigniewa – Krzeszowice

Z pamiętnika p. Zbigniewa – Krzeszowice

Data: 8.10.2015 – czwartek
Trasa: Kraków – Wola Filipowska, Nadleśnictwo Czerna – Paczółtowice – Krzeszowice – Kraków

Jesień, jesień po polach rozsiewa mgły,
Już październik chłodne przynosi z sobą dni.
Jesienne słońce jeszcze pozłaca las.
Wędrując  po ścieżkach leśnych mile spędzamy czas.

W chłodny, lecz słoneczny poranek wyruszamy na nasz ostatni w tym roku wspólny wyjazd. Jego pierwszym i miłym elementem była uroczystość sadzenia drzewa, która odbyła się w Woli Filipowskiej, na skraju lasu wchodzącego w skład Puszczy Dulowskiej   Zwyczaj ten jest związany z Dniem Drzewa, który wypada 10.10 br. Po raz pierwszy w życiu uczestniczyłem w takiej uroczystości. Najpierw podpisaliśmy świadectwo zasadzenia drzewa, a potem włożyliśmy je do zakręconej butelki i wraz z sadzonką umieściliśmy tę butelkę w ziemi. Może kiedyś, po kilkudziesięciu latach, ktoś znajdzie tę butelkę pod korzeniami naszego drzewa i dowie się, kto i kiedy je zasadził. Nasze drzewo, to klon purpurowy. Nadaliśmy mu imię Gwalbert  na pamiątkę Świętego Jana Gwalberta, patrona leśników. Po krótkim posiłku i fizycznym rozruchu przeprowadzonym przez koleżanki Klaudię oraz Aleksandrę z Akademii Wychowania Fizycznego z Krakowa, wyruszyliśmy na miłą przechadzkę po nowej ścieżce edukacyjnej w Nadleśnictwie Czerna. Ten piękny spacer stał się okazją do wielu uroczych rozmów i nawiązywania wzajemnych przyjaźni, które być może przetrwają próbę czasu.
W drugiej części wycieczki udaliśmy się do Paczółtowic do Sanktuarium Matki Bożej Nawiedzenia. Ten XVI – wieczny Kościółek jest perłą budownictwa drewnianego.  Jest to zabytek znajdujący się na Małopolskim Szklaku Budownictwa Drewnianego. Najcenniejszym zabytkiem w tym kościele jest cudami słynący Obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem. Postać Bogarodzicy ukazana jest na tle przyrody, symbolicznego ogrodu-gaju. Są tam drzewa, krzewy oraz runo leśne: poziomki, fiołki a także orlik pospolity. Z tego powodu Madonna nazywana jest Panną Jagodną. Bogata symbolika dzieła koresponduje z celami, jakie przyświecają naszemu projektowi.  Polecaliśmy tam Jej opiece nas i wszystkie nasze przedsięwzięcia.
Tradycyjnie nie zabrakło również konkursu przyrodniczego koleżanki Kasi oraz wiersza pani Lidii o jesieni.

Tekst: Zbigniew Powązka- Uniwersytet Trzeciego Wieku im. Jana Pawła II


Comments are closed.